czwartek, 9 sierpnia 2018

Jubilat 2, rocznik 89.


Rower

Chcia艂am rower, taki rower, kt贸rego nie ba艂abym si臋 zostawi膰 na noc przed blokiem. Rower, kt贸rym mog艂abym 艣miga膰 po mie艣cie. Ju偶 chcia艂am oszcz臋dza膰 i wyda膰 w pierwszym sklepie rowerowym 800 z艂 na pi臋kna i stylow膮 damk臋, ale po co?





Na mojej dzia艂ce sta艂y dwa stare 艣migacze mojej mamy: Wigry i Jubilat. Ten drugi rower, jest ciut wi臋kszy, wi臋c postanowi艂am, 偶e to on zostanie moim towarzyszem na wakacyjne przeja偶d偶ki. My艣l臋, 偶e to by艂 bardzo dobry wyb贸r. Na dzia艂ce dziadk贸w sta艂y nieu偶ywane kilka lat. Z tego powodu, rower by艂 mocno podniszczony i trzeba by艂o troch臋 zainwestowa膰 got贸wki i czasu w jego napraw臋. Wymienione zosta艂y ko艂a, wyszlifowana rama, naprawiony 艂a艅cuch. Tutaj uk艂ony w stron臋 mojego taty, bez kt贸rego ten rower nadal sta艂by na dzia艂ce, bo ze mnie 偶adna z艂ota r膮czka.

Rower
Jubilat 2 jest r贸wnie偶 eksponatem w Szczeci艅skim Muzeum Techniki i Komunikacji ;) 



Koszt naprawy roweru wyszed艂 i tak du偶o taniej, ni偶 kupno nowego. Naprawa wynios艂a poni偶ej 200 z艂. Mo偶ecie wierzy膰 lub nie, ale ja z tego staruszka jestem naprawd臋 zadowolona. To nic, 偶e siode艂ko troch臋 uwiera, a sam rower czasami piszczy, skoro nadrabia stylem, kt贸rego mog膮 mu pozazdro艣ci膰 nowe rowery ze sklep贸w sportowych.