艣roda, 15 kwietnia 2020

|WYWIAD| Freeganizm - nowy wymiar "艣mieciowego" jedzenia



 – Ta czekolada jest po艂amana, we藕 ca艂膮! – S艂ysz臋 g艂os pewnej kobiety w sklepie, kt贸ra krzyczy do syna przed sklepow膮 ta艣m膮. Zaczyna mnie to mocno zastanawia膰. Czekolada ma dobr膮 dat臋 wa偶no艣ci, jej smak nie r贸偶ni si臋 niczym od czekolady niepo艂amanej, a po wyj艣ciu i tak b臋dzie trzeba j膮 po艂ama膰, 偶eby m贸c j膮 zje艣膰.

Moje w膮tpliwo艣ci, na kr贸tk膮 chwil臋, rozwiewa jedna dziewczyna na forum. Jej zdaniem, p艂ac膮c pe艂n膮 kwot臋, chce si臋 mie膰 produkt w stu procentach idealny. D艂ugo patrz臋 na jej wpis i dochodz臋 do wniosku, 偶e takie my艣lenie ma sens przy wyborze mebli lub sprz臋tu RTV AGD, ale nie produktu, kt贸ry zu偶yjemy w ci膮gu kilku godzin. W taki spos贸b, na 艣mietnik trafia multum dobrej 偶ywno艣ci. 

Kto wi臋c uratuje to jedzenie?

Rozmawiam z Natali膮, kt贸ra zgodzi艂a si臋 opowiedzie膰 troch臋 o stylu 偶ycia, jakim jest freeganizm.

wywiad


No dobra! To w og贸le zacznijmy od tego, dlaczego zdecydowa艂a艣 si臋, 偶eby zosta膰 freegank膮?

Natalia: Wysz艂o to w zasadzie przez przypadek. Wiedzia艂am, 偶e co艣 takiego istnieje, 偶e s膮 ludzie, kt贸rzy si臋 w to bawi膮, ale nigdy jako艣 nie wg艂臋bia艂am si臋 w ten temat. Do czasu, a偶 poznali艣my kogo艣, kto w ten spos贸b 偶yje i pokaza艂 nam, jak to dzia艂a.

Jakie by艂o Twoje pierwsze wra偶enie o tej osobie? Pomy艣la艂a艣, 偶e to dziwaczne, czy od razu chcia艂a艣 spr贸bowa膰?

Natalia: Nie, zupe艂nie nie mia艂am takich my艣li. Raczej nie jestem osob膮, kt贸ra ma jakie艣 uprzedzenia, co do stylu 偶ycia innych ludzi. To w og贸le by艂a super historia. Pojechali艣my w ramach wakacji, w okolice polskiego morza, aby  opiekowa膰 si臋 domem pary, kt贸ra prowadzi teatr obwo藕ny i musia艂a wyjecha膰. Taki housesitting. Oni pokazali, najpierw mojemu facetowi, co i jak. P贸藕niej, jak wyjechali, to je藕dzi艂am razem z nim. Tam troch臋 musieli艣my to robi膰, bo spor膮 cz臋艣ci膮 warzyw karmili艣my kozy. Owszem, ci臋偶ko by艂o mi si臋 na pocz膮tku prze艂ama膰. Ca艂y czas si臋 ogl膮da艂am za siebie, czy nikt nie idzie, czy kto艣 nas widzi, albo czy policja nie jedzie. Natomiast m贸j facet bardzo si臋 wkr臋ci艂. Zachowywa艂 si臋, jakby sklepowe kosze by艂y kopalni膮 z艂ota. Cz臋sto si臋 na niego wkurzam, bo on najch臋tniej przytacha艂by do domu ca艂e kontenery. Jakby艣my mieli ci臋偶ar贸wk臋, to prawdopodobnie je藕dzi艂by ni膮 na skipa.

Czym jest skip?

Natalia: Najpro艣ciej m贸wi膮c, jest to wypad na 艣mietnik, czy pozyskiwanie jedzenia ze 艣mietnika.

Zdarza si臋 Wam bra膰 bez umiaru? Bierzecie czasem co艣, co p贸藕niej mimo wszystko wyrzucacie?

Natalia: Staram si臋, 偶eby do takich sytuacji nie dochodzi艂o. Przy suchych rzeczach nie ma problemu, bo wiadomo – mog膮 sobie w szafce czeka膰 na swoj膮 kolej. Gorzej jest z warzywami, ale to chyba kwestia czasu, 偶eby si臋 nauczy膰 sensownie wszystko rozdzieli膰 i najpierw przerabia膰 to, co d艂ugo ju偶 nie pole偶y. Zw艂aszcza na pocz膮tku zdarza艂o si臋, 偶e wyrzucali艣my pieczywo lub warzywa. P贸藕niej zacz臋艂am sporo mrozi膰. Powoli nadal si臋 ucz臋 wykorzystywania tego, co znajdziemy.

wywiad


Co najcz臋艣ciej sklepy wyrzucaj膮?

Natalia: Jest tego ca艂a masa i sporo zale偶y te偶 od sklepu. Czasem, po konkretne zbiory idziemy do konkretnego sklepu. Niekt贸re rzeczy s膮 chyba te偶 bardziej „sezonowo". Tak膮 podstaw膮 s膮 warzywa i owoce, tego jest ca艂a masa. Najcz臋艣ciej jest to marchew, pietruszka, ziemniaki, jab艂ka, banany, papryka, sa艂ata, pomidory, awokado, imbir. To chyba takie rzeczy, kt贸re wyci膮gamy niemal za ka偶dy razem. W  niekt贸rych sklepach jest te偶 du偶o pieczywa. Takiego z tego samego, ewentualnie poprzedniego dnia.

To przera偶aj膮ce, jak du偶o jeszcze dobrego jedzenia si臋 marnuje. Widzia艂am na grupie „Freeganizm Polska” zdj臋cie, na kt贸rym wyrzucone warzywa i owoce by艂y polane wybielaczem. Spotka艂a艣 si臋 z czym艣 takim? Co s膮dzisz o takich praktykach?

Natalia: Nie, mi si臋 to nigdy nie zdarzy艂o. Raz, w jednym 艣mietniku owocowo-warzywnym, by艂o wszystko zmieszane jakby z m膮k膮. Nie wiem czy celowo, czy by艂 to jednorazowy przypadek, ale  cz臋sto ten 艣mietnik jest naszym 藕r贸de艂kiem.
Co mog臋 o ty my艣le膰... skwitowa艂abym to jednym, niecenzuralnym s艂owem. My艣l臋, 偶e mo偶e to wynika膰 z tego, 偶e wiele os贸b, kt贸re chodzi w takie miejsca, zostawia po sobie syf. Cz臋sto nie s膮 to stricte freeganie, a po prostu bezdomne osoby.

Freeganie maj膮 jaki艣 sw贸j niepisany kodeks zasad, jak si臋 nale偶y zachowywa膰 podczas 艂ow贸w?

Natalia: Wydaje mi si臋, 偶e tak膮 podstawow膮 zasad膮, jest zostawianie po sobie 艣mietnika w takim stanie, jak go zastali艣my. Nie wolno robi膰 ba艂aganu wok贸艂 niego, bo konsekwencj膮 b臋d膮 tzw. zasieki.
No i oczywi艣cie, je艣li kosze s膮 pozamykane na k艂贸dki, to darowanie sobie danego miejsca. Rozwalanie k艂贸dek jest ju偶 w艂amaniem. No i dzielenie si臋 z innymi, jak spotykasz kogo艣 w swoim 艣mietniku!

Jak to wygl膮da w kwestii prawnej? Czy policja lub pracownicy sklepu mog膮 co艣 zrobi膰, kiedy przy艂api膮 ludzi buszuj膮cych w koszach na 艣mieci?

Natalia: Z tego co powszechnie wiadomo, to nie, ale wiadomo te偶, jak jest u nas z prawem. To chyba zale偶y, na kogo si臋 trafi. Wed艂ug mnie, policja mo偶e najwy偶ej spisa膰 – s艂ysza艂am o jednej takiej sytuacji. Nie spotka艂am si臋 z tym, 偶eby kto艣 dosta艂 mandat. Cz臋艣ciej czyta艂am o tym, 偶e pracownicy podpowiadali, kiedy przyj艣膰, albo nawet odk艂adali konkretne rzeczy.
M贸j facet mia艂 raz tak膮 sytuacj臋, kiedy przyjecha艂a ochrona, ale pogadali sobie i ka偶dy poszed艂 w swoj膮 stron臋, bez najmniejszego problemu.

Jest co艣, czego nie wzi臋艂aby艣 z kontenera?

Natalia: Obecnie, chyba nie ma nic takiego. Je艣li tylko widz臋, 偶e co艣 nadaje si臋 do zjedzenia, to bior臋. Ogromne opory mia艂am przed braniem nabia艂u, a przede wszystkim mi臋sa, ale tu zn贸w wkroczy艂 m贸j facet. Przytacha艂 mi kt贸rego艣 dnia kawa艂 boczku, takiego zamkni臋tego pr贸偶niowo. Od tamtego czasu opory min臋艂y.

wywiad


Dlaczego w og贸le produkty trafi膮 na 艣mietnik?

Natalia: Kr贸tka data wa偶no艣ci to pierwszy pow贸d. Niekt贸re rzeczy s膮 ju偶 po dacie, ale nadal mo偶na je zje艣膰 ze spokojem. Du偶o jest te偶 produkt贸w, kt贸re po prostu s膮 w jaki艣 spos贸b uszkodzone. Na przyk艂ad suche produkty – m膮ka, kasza, ry偶, cukier, bu艂ka tarta – je艣li maj膮 uszkodzone opakowanie, to s膮 wyrzucane. Mam sporo myd艂a w p艂ynie i p艂ynu do naczy艅, kt贸re by艂y wyrzucone, bo mia艂y urwane pompki. Mam ze 艣mietnika nawet nowy papier toaletowy, chusteczki higieniczne, patyczki do uszu czy wk艂adki higieniczne – wszystko by艂o gdzie艣 lekko uszkodzone, ale przecie偶 konsument ju偶 tego nie kupi...
D偶emy czasem maj膮 oberwan膮 etykiet臋. Kiedy艣 mia艂am p贸艂 szafki miod贸w, z jeszcze d艂ugim terminem wa偶no艣ci. Nie mam poj臋cia, dlaczego by艂y wyrzucone.

Jak reaguj膮 Twoi przyjaciele i rodzina na freeganizm?


Natalia: Znajomi s膮 bardzo tym zainteresowani. Ja dosy膰 otwarcie o tym m贸wi臋 i ludzie sami chc膮 spr贸bowa膰. Kilku osobom pokazali艣my, jak to wygl膮da. Ludzie s膮 dosy膰 otwarci na takie nowo艣ci, zw艂aszcza 偶e pokazuj膮c zdj臋cia, widz膮 naprawd臋 dobre produkty.
Je艣li chodzi o rodzin臋, to jest troch臋 gorzej. Rodzice na pocz膮tku byli totalnie przeciwko. Ostatnio mam jednak wra偶enie, 偶e ju偶 coraz bardziej si臋 z tym oswajaj膮. Wys艂a艂am niedawno mamie swojego instagrama, 偶eby zobaczy艂a, jak dobrze jem i nie przymieram z g艂odu!

My艣lisz, 偶e gdyby艣 ugotowa艂a im jaki艣 obiad, ze znalezionego jedzenia, to mieliby opory przed zjedzeniem?

Natalia: Gdyby wiedzieli, 偶e to ze 艣mietnika, to mieliby opory. Dos艂owne kilka dni temu pojecha艂am do rodzic贸w. Wzi臋艂am sobie na drog臋 croissanty, kt贸re mia艂am w zamra偶arce. Doje偶d偶aj膮c na miejsce zapyta艂am taty, czy chce croissanta ze 艣mietnika, ale stanowczo odm贸wi艂. Rano zobaczy艂am, 偶e stan si臋 nie zgadza i kto艣 zjad艂 jednego. Wiedzia艂am, 偶e to by艂a nie艣wiadoma niczego mama!
Oczywi艣cie z ogromn膮 przyjemno艣ci膮 powiedzia艂am jej, CO zjad艂a. Ca艂y dzie艅 czeka艂am, a偶 wr贸ci z pracy i b臋d臋 mog艂a j膮 u艣wiadomi膰!
Dosta艂am tylko odpowied藕 „cholera, jak mi si臋 co艣 stanie przez ciebie...!”
Mam wra偶enie, 偶e sami by nie zjedli, ale przekonuje ich coraz bardziej fakt, 偶e du偶o pieni臋dzy na tym oszcz臋dzam.

No w艂a艣nie chcia艂am zapyta膰 o oszcz臋dno艣ci. Podliczy艂am sobie, ile tygodniowo wydaj臋 na zakupy. Wychodzi oko艂o 80-120 z艂 i to tylko wtedy, kiedy zakupy s膮 zaplanowane. Jeste艣 w stanie okre艣li膰 mniej wi臋cej, ile oszcz臋dzasz miesi臋cznie?

Natalia: Ci臋偶ko mi dok艂adnie okre艣li膰. Ja nigdy nie wydawa艂am du偶o na jedzenie. Obecnie mieszkam w mie艣cie, w kt贸rym udaje mi si臋 偶y膰 g艂贸wnie na skipach. Bardzo ma艂o produkt贸w musz臋 dokupowa膰. Jestem w sklepie raz na tydzie艅 lub dwa. Zazwyczaj kupuj臋 tylko mleko, jajka czy dro偶d偶e. My艣l臋, 偶e obecnie miesi臋cznie mo偶e to by膰 oko艂o 300-400 z艂, mo偶e nawet wi臋cej, bo nie kupuje nawet papieru czy myd艂a. To te偶 dosy膰 kr贸tki czas, w kt贸rym ten nasz freeganizm troch臋 ewoluuje. Raz, 偶e cz臋sto zmieniam miejsca zamieszkania, a dwa – jak wspomnia艂am wcze艣niej – ucz臋 si臋 wykorzystywania tych produkt贸w. Na pocz膮tku, to by艂o troch臋 warzyw, kt贸re by艂y dodatkiem i zawsze musia艂am co艣 do tego dokupi膰. Dopiero od jaki艣 trzech miesi臋cy, robi臋 niemal ca艂e dania z tego, co znajdziemy.

Swoj膮 drog膮, jestem naprawd臋 zdziwiona, 偶e na 艣mietniku mo偶na znale藕膰 papier toaletowy. To nie mo偶e si臋 przeterminowa膰, nawet nie mam pomys艂u, jak mog艂oby si臋 zniszczy膰 opakowanie. Ceny myd艂a teraz te偶 mocno poszybowa艂y w g贸r臋, troch臋 z tymi darmowymi zapasami myd艂a, wygrali艣cie 偶ycie.

Natalia: Teraz by艂 wielki bum na papier toaletowy. W sklepach nie by艂 dost臋pny, a ludzie pono膰 si臋 o niego zabijali. My poszli艣my na skipa i przynie艣li艣my oko艂o 40 rolek.

Na grupie widzia艂am znaleziony test ci膮偶owy. Jest co艣 bardzo nietypowego, co znalaz艂a艣 ze swoim ch艂opakiem?

Natalia: Mnie akurat przy tym nie by艂o. Ch艂opak pojecha艂 ze znajomym z pracy i znale藕li 偶elazko i klawiatur臋 z etui do tabletu.
Z takich dziwnych rzeczy, to raz przynie艣li艣my maniok. Troch臋 si臋 naszuka艂am informacji w internecie, co z tym zrobi膰. Ostatnio mia艂am sporo owoc贸w karamboli. Pierwszy raz mia艂am okazje spr贸bowa膰 – smakuje jak p艂yn do naczy艅, ble!
Opr贸cz tego, jakich艣 wielkich niespodzianek nie mieli艣my poza tym. Dla mnie freeganizm jest 艣wietny dlatego, 偶e w艂a艣nie nigdy nie wiesz, z czym wr贸cisz. Nie zaplanujesz sobie, 偶e potrzebujesz pieczarek na jutro, do obiadu. Przynosisz to, co jest i na podstawie tego wymy艣lasz, co akurat zjesz.
Cz臋sto te偶 poznaje nowe smaki, bo przynosimy co艣, czego normalnie bym w og贸le nie kupi艂a.

My艣lisz, 偶e freeganizm uzale偶nia?

Natalia: Oj, uzale偶nia! Nawet jak jedziemy do innego miasta i musimy i艣膰 do sklepu, to zachodzimy dooko艂a i patrzymy, czy s膮 艣mietniki i czy co艣 jest. W zasadzie teraz, to ju偶 nawet nie czaimy si臋, czy sklep otwarty, czy nie. Czy jest widno, czy nie. Czasem nawet wychodz膮c ze sklepu, idziemy jeszcze zajrze膰 do 艣mietnika.
My艣l臋, 偶e na samym pocz膮tku jest adrenalina. Cho膰 to te偶 zale偶y od cz艂owieka. Ja jestem z tych, co si臋 „cykaj膮”, wi臋c mnie ta adrenalina dopada艂a, ale to sz艂o w stron臋 strachu, czy aby na pewno dobrze robi臋. U mojego faceta, idzie to w stron臋 euforii. Skipy poprawiaj膮 nam bardzo nastroje. Zw艂aszcza mi, kiedy po wszystkim ko艅cz臋 z czekolad膮.
co jedz膮 freeganie 
Na swoim Instagramie, pokazujesz potrawy przygotowane ze znalezionego jedzenia. Dlaczego postanowi艂a艣 publikowa膰 takie zdj臋cia?

Natalia: Ten pomys艂 przyszed艂 tak o. Nie jestem „instagramowiczk膮” i 艣rednio ogarniam te rejony internetu. Nie jestem te偶 jak膮艣 wielk膮 kuchark膮. Po prostu lubi臋 sp臋dza膰 czas w kuchni i wymy艣la膰 jakie艣 fajne jedzenie z tego, co akurat mam.
Cz臋sto, jak co艣 ugotowa艂am, to robi艂am temu zdj臋cia i  chwali艂am si臋 znajomym, co akurat dzi艣 ciekawego b臋d臋 je艣膰. Z czasem, zacz臋艂y to by膰 te偶 bardziej kombinowane rzeczy i smaki. Kiedy znajdujesz kilkana艣cie g艂贸wek kapusty pak choi, kt贸rej smaku nawet nie znasz, to zaczyna si臋 czyta膰 i bardziej wdra偶a膰 w to, co to mo偶na z danych produkt贸w zrobi膰.
Z czasem, moje dania zacz臋艂y wygl膮da膰 ca艂kiem „wyj艣ciowo”. Du偶o os贸b udost臋pnia zdj臋cia ze skip贸w, pokazuj膮c produkty, kt贸re znale藕li. Ja pomy艣la艂am, 偶e fajnie by艂oby to przedstawi膰 od troch臋 innej strony. Chc臋, 偶eby ludzie zobaczyli, 偶e nie s膮 to jakie艣 odpady, czy och艂apy.

A co dzisiaj masz na obiad?

Natalia: Dzi艣 akurat nie mia艂am czasu na gotowanie, wi臋c zapycha艂am si臋 bu艂eczkami mlecznymi z czekolad膮.  Przerobi艂am natomiast sporo jab艂ek i gruszek na d偶emik z nasionami chia i czeka na mnie pasta z makreli.

Dzi臋kuj臋!

Wszystkie zdj臋cia zamieszczone w tym po艣cie, zosta艂y zrobione przez Natali臋. Jak wida膰, jedzeniu na zdj臋ciach niczego nie brakuje. Nie jest zgni艂e, sple艣nia艂e i wizualnie prezentuje si臋 ca艂kiem dobrze. Troch臋 to przyt艂aczaj膮ce, 偶e tak wiele dobrego jedzenia si臋 marnuje. Freeganie nie s膮 w stanie uratowa膰 wszystkiego, znaczna wi臋kszo艣膰 i tak sko艅czy na wysypisku i zgnije. Mo偶e wi臋c nast臋pnym razem, warto schowa膰 swoj膮 dum臋 do kieszeni i kupi膰 t臋 po艂aman膮 czekolad臋 i samotnego banana?
Je艣li spodoba艂 wam si臋 wywiad z Natali膮 i jeste艣cie ciekawi, jakie robi pyszno艣ci ze znalezionego jedzenie, to koniecznie wpadnijcie na jej instagram: @szama.smieciowa